Kluczową różnicą, która odróżnia Gen Z od starszych pokoleń, jest ich stosunek do pracy – młodzi ludzie nie koncentrują się wyłącznie na celach zawodowych.
Pokolenie Z, wkraczające na rynek pracy, wnosi ze sobą nie tylko wysoko rozwinięte umiejętności cyfrowe, ale także nowe podejście do zatrudnienia, stawiając na stabilność i równowagę między życiem zawodowym a prywatnym – blisko 80% przedstawicieli tej generacji wymienia te dwie wartości jako kluczowe przy wyborze miejsca pracy. Eksperci podkreślają, że choć młodzi mają przewagę w kontekście kompetencji cyfrowych, ich odmienna optyka może prowadzić do konfliktów ze starszymi pracownikami.
Kompetencje cyfrowe generacji Z są na najwyższym poziomie, co jest pożądane przez nowoczesną gospodarkę – wynika z badania SW Research, Konfederacji Lewiatan i Uniwersytetu Warszawskiego. 20% badanych zadeklarowało umiejętności z obszaru Big Data, czyli zdolność do pozyskiwania i analizowania danych z różnych źródeł. Ponadto 16% respondentów wykazuje podstawową, a 10,1% zaawansowaną znajomość programów i narzędzi cyfrowych. Jak zaznacza prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, pokolenie Z, jako pierwsze wychowane w warunkach cyfrowych, „na głowę bije inne grupy pracowników w zakresie cyfrowej biegłości”. – Wprawdzie doświadczenia COVID-u sprawiły, że umiejętności cyfrowe starszego pokolenia też się podwyższyły, ale na pewno generacja Z wiedzie tutaj prym i w tym sensie jest przygotowana do nowoczesnej gospodarki po transformacji technologicznej – podkreśla.
Młodzi ludzie wnoszą na rynek pracy również pożądane kompetencje miękkie – 61,5% deklaruje empatię i komunikatywność, 58,8% – umiejętność pracy w zespole, a 51,1% – zdolności do efektywnej współpracy. Blisko 29% respondentów potrafi również zarządzać konfliktami.
Kluczową różnicą, która odróżnia Gen Z od starszych pokoleń, jest ich stosunek do pracy. Prof. Jacek Męcina podkreśla, że młodzi nie koncentrują się wyłącznie na celach zawodowych i nie traktują pracy jako jedynego elementu samorealizacji, ceniąc sobie przede wszystkim work–life balance. Prawie 80% ankietowanych uznało tę równowagę za kluczową wartość przy wyborze pracodawcy. Dodatkowo pokolenie Z bardziej ceni i potrzebuje dobrostanu psychicznego, przez co wsparcie psychologiczne jest dla nich istotnym benefitem pozapłacowym. Młodzi doceniają także możliwość rozwoju zawodowego i osobistego.
Prof. Jacek Męcina zwraca uwagę, że ze względu na atuty młodych i ich stosunkowo silną pozycję na rynku pracownika są oni pracownikami bardziej wymagającymi. – Dostrzegają wartość dobrej reputacji pracodawcy, a oczekują nie tyle wysokich wynagrodzeń, ile pewności zatrudnienia i wynagrodzenia. Na pierwszym miejscu stawiają elastyczność, jasność komunikacji z menedżerami, czyli jasno postawione i sprawiedliwie rozliczane cele. To są te elementy, które w jakimś sensie odróżniają ich od starszych pracowników – tłumaczy ekspert.
Czasem jednak te różnice w podejściu mogą prowadzić do nieporozumień. – Od czasu do czasu mogą się pojawiać konflikty między młodymi, bardziej skoncentrowanymi na sobie czy na swoich kompetencjach i umiejętnościach cyfrowych, a starszymi pracownikami. Zdarza się, że w trakcie pracy młodzi buszują po mediach społecznościowych, co powoduje pewne napięcia, które powinny być rozwiązywane poprzez tworzenie wspólnych grup projektowych – podsumowuje prof. Jacek Męcina.
Źródło: https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8252/pokolenie-z-wybiera-pracodawcow-ktorzy-dbaja-o-dobrostan-i-work-life-balance
